Archiwum kategorii ‘Leki’

Narkotyki

17 września 2010 Leki, Używki

29branie narkotyków to bardzo wieli problem, ponieważ niszczy on nasze zdrowie i przede wszystkim naraża nas na bardzo wielkie straty majątkowe, ponieważ nawet bardzo mała ilość narkotyków kosztuje bardzo wielkie pieniądze, a co za tym idzie nie możemy sobie pozwolić abyśmy się uzależnili. Jasna sprawa, że wszystko jest dla człowieka, ale trzeba postępować z umiarem i rozsądkiem. Każdy może spróbować jedynie powinniśmy wiedzieć, że uzależnienia są niezwykle niebezpiecznie i negatywne nie tylko w pojęciu indywidualnym ale przede wszystkim w pojęciu społeczny. Uzależnienia są najczęściej negatywnie odbierane w społeczności i jednocześnie osoba, która cierpi z tego powodu będzie spychana na obrzeża społeczności, ponieważ z takimi ludźmi nikt się nie liczy, ponieważ są oni gotowi zrobić niemalże wszystko aby zdobyć towar od którego są uzależnieni. Branie narkotyków powoduje w człowieku otępienie i w sumie ogranicza jego wszystkie potrzeby, które kiedyś miał, a przecież nie ma nic gorszego jak stracić człowieczeństwo. Narkotyki potrafią bardzo szybko zniszczyć człowieka, ponieważ wystarczy kilka razy spróbować i nasz organizm bardzo szybko przyzwyczai się do obecności takich substancji i po woli zacznie ich potrzebować, co będzie bardzo niebezpieczne, ponieważ nałogi same w sobie prowadzą do niebezpiecznych sytuacji. Ogólnie organizm zaczyna się przyzwyczajać do dawek jakie są dostarczane naszemu organizmowi, a przez to będzie on potrzebował nieustannie większych aby oczywiście poczuć taki sam efekt jak na początku. Uzależnienie jakim są narkotyki są bardzo nie bezpiecznie nie tylko dla danej osoby, ale również dla najbliższego środowiska narkomana, ponieważ potrafi on czasami zrujnować całej swojej rodzinie życie, poprzez nieustanną potrzebę posiadania pieniędzy aby można było zakupić działkę narkotyków. Narkotyki występują pod bardzo wieloma postaciami, ponieważ niekiedy podaje je się dożylnie co działa bardzo szybko, ale są również takie, które się wciąga nosem, wciera w ciało, czy pali jak papierosy.

Tagi: , , , ,

Omdlenie

6 września 2010 Choroby, Leki, Pielęgnacja

75Omdleniem, utratą przytomności, nazywa się krótkotrwałe i ustępujące samoczynnie zaburzenie świadomości spowodowane chwilowym niedotlenieniem mózgu. Przyczynami omdlenia może być wiele czynników. Najczęściej jest to spadek ciśnienia, przy czym może być on efektem jakiejś choroby, ale może też być wywołany o osoby zdrowej przez przebywanie w dusznym pomieszczeniu, silne pobudzenie emocjonalne (strach, irytacja) oraz alkohol czy niektóre leki. Takie indukowane omdlenia zazwyczaj poprzedzone są innymi objawami- bladością skóry, drżeniem mięśni, uczuciem duszności, mdłościami lub bólem głowy. Do omdleń może także doprowadzić nagłe podnoszenie się z pozycji leżącej. Układ krwionośny potrzebuje dłuższej lub krótszej chwili, aby zareagować na zmianę położenia ciała, która wiąże się z przemieszczeniem krwi do jego dolnych partii. Omdlenia zdarzają się często, zwłaszcza osobom starszym, ale też w okresie pokwitania, nie muszą stanowić objawów żadnej choroby, jednak, jeśli powtarzają się warto wykonać badania prewencyjne, żeby upewnić się, że rzeczywiście były tylko przypadkowymi zdarzeniami. Omdlenie ustępuje samoczynnie po około trzech minutach i zasadniczo nie wymaga interwencji lekarskiej. Stosunkowo niedawno, jeśli wziąć pod uwagę okres, przez jaki rozwija się medycyna, odkryto zjawisko, które nazwano efektem placebo. Grupie ludzi chorych na różne choroby podawano skrobię, spreparowaną tak, aby wyglądała jak kapsułka z lekiem i informowano ich, że to bardzo skuteczny specyfik. Ku zdziwieniu naukowców okazało się, że szybka i wyraźna poprawa stanu zdrowia pacjentów jest nie tylko spektakularna, ale w dodatku trwała. Udowodniono w ten sposób, że autosugestia jest potężną bronią w walce z chorobami. Oczywiście do dziś wykorzystywany jest efekt psychologiczny, jaki wywołuje renoma danego specyfiku. Stąd też reklamowane produkty cieszą się dużą popularnością i skutecznością. Im produkt jest szerzej reklamowany tym więcej ludzi się do niego przekonuje, i czy to siłą leku, czy własnej psychiki, poprawia swój stan zdrowia. Im większej ilości osób dany specyfik pomógł- tym szerzej jest reklamowany i koło się zamyka. Oczywiście, skład leku nie jest bez znaczenia, ale medycyna substancje chemiczne zna od dawna, natomiast zasady działania ludzkiej psychiki wciąż są niejasne i dzięki temu możliwe jest zdziałanie niemal medycznych cudów. Przesadą byłoby twierdzić, że siłą woli można pokonać każdą chorobę, ale prawdą na pewno jest, że wiara w skuteczność terapii może przynieść efekty równie dobre co sama terapia.

Tagi: , , , ,

74Coraz częściej słyszy się o medycynie niekonwencjonalnej. Choć może nazwa nie jest szczęśliwa, bo zazwyczaj są to metody leczenia znane od wielu tysiącleci: ziołolecznictwo, masaż czy odpowiednie ćwiczenia relaksacyjne. Ich fenomen polega głównie na poprawianiu samopoczucia, a nie na działaniu stricte medycznym. Nikomu jednak nie trzeba tłumaczyć, że pozytywne nastawienie jest niezwykle istotne w procesie przywracania zdrowia. W rzeczywistości niektóre substancje uzyskiwane z roślin mają znaczenie lecznicze, również masaż może hamować lub nawet cofać rozwój niektórych dolegliwości, w związku z czym medycyna niekonwencjonalna coraz częściej jest wykorzystywana również przez lekarzy, którzy jej metodami wspomagają leczenie farmakologiczne. Nie jest jednak tak, że medycyna naturalna jest dla każdego. Ani nie każdemu zalecane są niekonwencjonalne metody leczenia, ani tym bardziej nie każdy może uprawiać medycynę naturalną. Większość z jej dziedzin wymaga odpowiednich kwalifikacji, a na przykład nieumiejętnie wykonany masaż nie tylko nie poprawi stanu chorego, ale istnieje poważne zagrożenie, że go pogorszy, dlatego poza dużą dozą sceptycyzmu ze strony specjalistów na medycynie naturalnej ciąży całkiem spora odpowiedzialność. Od najdawniejszych czasów każda kultura wykształciła pewien rodzaj swoich przedstawicieli, którzy oddelegowani byli między innymi do zwalczania chorób. Najczęściej byli to szamani, kapłani, danej społeczności. Oczywiście trudno uwierzyć w skuteczność większości ich metod, ale jeśli byli znawcami ziół i owoców leśnych, umieli z nich przyrządzać odpowiednie napary, maści lub okłady to można ich uznać za pierwszych lekarzy. Dzisiejsi adepci sztuki medycznej dysponują oczywiście odpowiednio większym arsenałem środków, mogą uciekać się do pomocy innych nauka, jednak zasadniczo mają dokładnie taką samą rolę do spełnienia, a jeśli spełniają ją dobrze to cieszą się szacunkiem społeczeństwa. W dodatku często do wypełnienia swojej roli używają tych samych środków chemicznych, których używali pierwotni szamani. Różnica jest taka, że teraz związków tych nie otrzymuje się z roślin a z przeprowadzanych w laboratoriach procesów produkcyjnych. Ciągłość zawodu lekarza jest też potwierdzona przysięgą, którą składa się przecież w imię Hipokratesa. Owa ciągłość jest też tak naprawdę dowodem na konieczność ciągłego rozwoju sztuki medycznej, dalszego rozwijania możliwości i uczenia się również z tego, co osiągnęli poprzednicy.

Tagi: , , , ,

999

3 sierpnia 2010 Leki, Ratownictwo

56Czy te trzy cyfry mogą mieć coś wspólnego ze sobą? W ratowaniu mojego lub Twojego życia w razie zaistniałej sytuacji kryzysowej z pewnością tak!! Od kilku lat głośno jest na temat numeru alarmowego 112. Jakie są jednak realia? Czy ten numer jest? Czy pracuje na takich zasadach, jakie zostały opracowane na samym początku? Czy w ogóle ten system 112 się sprawdza? Czy kiedyś skorzystaliśmy z tego numeru i uzyskaliśmy efektywną pomoc? Pytań tego typu można zadawać wiele. Faktem jednak jest, że nie w każdym regionie naszego kraju ten numer sprawdził się, bądź sprawdza się na takim poziomie jaki jest oczekiwany przez system oraz przez nas samych. Często po wybraniu numeru 112, możemy usłyszeć w słuchawce: ” nie ma takiego numeru”, bądź po prostu głuchą ciszę. Warto jest podjąć się udoskonaleniem tego systemu w Polsce, aby nie doprowadzając do sytuacji, w których oczekujemy na niezbędną pomoc tracąc jednocześnie czas na połączenie się z numerem alarmowym, którego tak naprawdę nie ma! Każde życie jest warte ratowania, czy stać nas na takie błędy systemowe? Kiedy ktoś w stresie prosi nas o pomoc, staramy się działać najbardziej racjonalnie jak jesteśmy w stanie. Wykręcamy numer 999, cieszymy się samym faktem, że pamiętamy numer alarmowy na pogotowie ratunkowe, aż tu nagle przychodzi myśl. Co dalej mam powiedzieć? Jakie informacje przekazać? Co jest ważne, a co mało istotne. Jak powiedzieć co się stało? Podać swoje dane, a może nie, bo jeszcze będzie groził mi sąd? Takie często pytania „przewijają się” nam przez głowę. Czy warto jest tracić na to czas. Zdecydowanie odpowiedź brzmi: Nie! Należy pamiętać, że po wykręceniu numeru 999 należy skupić się na podaniu podstawowych, ale jakże istotnych informacji: Co się stało? Czy osoba poszkodowana jest przytomna? Czy reaguje na nasz głos, bądź dotyk? Gdzie to się stało? Kto potrzebuje pomocy (istotne jest podanie: płeć, wiek, i jeśli posiadamy takie dane to także imię i nazwisko), Kto zgłasza? (tu też nie wolno zapomnieć o podaniu swoich podstawowych danych). Bardzo ważne jest aby zgłaszający zachował względny spokój i starał się mówić powoli, mino stresującej sytuacji. To może przyczynić się do uratowanie komuś życia, kto wie czy właśnie nie Tobie?

Tagi: , , ,