Wpisy oznaczone tagiem ‘Triage’

Triage

17 lipca 2010 Ratownictwo

58Chyba nie ma osoby, która żyjąc w naszych czasach jednocześnie byłaby pozbawiona takie doświadczenia jakim jest usłyszenie sygnału pędzącego zespołu karetki pogotowia. Bardzo interesuje mnie ilu z Was zastanawiało się jak ciężko jest poruszać się pojazdem uprzywilejowanym w godzinach szczytu. Ilu „dobrych” i „złych” kierowców zespół karetki spotyka na swojej drodze każdego dnia w „tych” ciężkich „miastowych” godzinach. Czy macie coś na sumieniu? Czy w nerwach kiedyś stanęliście na drodze pędzącej karetki?Warto się nad tym zastanowić. Każdy z nas może znaleźć się w potrzebie, a wtedy punkt naszego spojrzenia, nawet tego dyktowanego nerwami staje się zupełnie inny, zgoła odmienny. Biorą to pod uwagę, należałoby żądać od nas pewnej odwagi dyktowanej naszą wysoką kulturą osobistą i wymagać od nas co najmniej poprawnego zachowania się na drodze, kiedy do naszych uszu dobiega taki sygnał. Dając sobie ten przykład, stajemy się żywym przykładem dla innych zmotoryzowanych użytkowników naszych codziennych dróg życia. Czy na pewno znamy nowe oznaczenia karetek pogotowia ratunkowego jakie obowiązują w Polsce? Czy same litery coś nam konkretnego mówią? Czy moim rozszyfrowanie mamy pojęcie co tak naprawdę one mogą oznaczać. Całkiem niedawno zostały wprowadzone nowe oznaczenia karetki pogotowia jako S, który mówi nam o tym, że tym pojazdem porusza się zespół w skład którego wchodzi dwóch ratowników medyczny oraz lekarz. Natomiast oznaczenie S mam za zadanie informować nas, że w takim zespole odnajdziemy dwóch ratowników medycznych. Sam fakt oznaczenia pojazdów nie powinien stanowić dla nas informacji, że kartkę S należy traktować z większą uwaga, niemniej jednak należałoby znać podstawowe oznaczenia polski karetek, aby wiedzieć jaki zespół się nim porusza. Istnieją także inne oznaczenia, ale znajomość podstawowych oznaczeń to dobry punkt odniesienia i możliwość zainteresowania się ratownictwem medycznym od podszewki, aby już nigdy nie mieć wątpliwości kto tak naprawdę „ukrywa się” pod tymi dwoma specjalistycznymi literami. Co dokładnie może oznaczać to słowo? Dokładnie tłumaczone oznacza segregację. Ale segregację kogo?! Zespołów ratunkowych, świadków? Nie jest to segregacja poszkodowanych w wypadkach masowych i katastrofach. Jest to bardzo wygodny system, pozwalający kierować schematem działania, który to z kolei niweluje liczbę ewentualnych popełnianych błędów przez zespoły. Sam system opiera się na oznaczeniu rannych przez 4 kolory, nie ważne czy są to taśmy odblaskowe, czy kamizelki bądź kartoniki, najważniejsze jest fakt poprawnego oznaczenia kolorystycznego. Poszczególne kolory oznaczają: czarny – osoby nie do uratowania, bądź zgony. Czerwony – to priorytety terapeutyczne, do których możemy zaliczyć wstrząs, nagłe zatrzymanie krążenia, amputację, odmę. Żółty – są to ranni, którzy mają zachowane podstawowe funkcje życiowe i są wydolni. Zielony – osoby mające drobne urazy takie jak otarcia, ale są wydolni, jednak nadal podlegają ocenie lekarskiej. Warto zapoznać się z systemem segregacyjnym, który jest dotychczas najlepszym i obowiązującym na całym świecie.

Tagi: , , , ,