Owoce i warzywa

1 czerwca 2010 Dieta

37Ile razy słyszeliśmy od naszych rodziców, że należy jeść owoce i warzywa? Pomimo tego, że zwykle powtarzali nam to do znudzenia, niewielu z nas wzięło sobie ich rady do serca. O ile z owocami idzie nam znacznie lepiej, bo któż nie lubi świeżych truskawek czy czereśni w okresie letnim? Kto nie sięgnie po mandarynkę czy jabłko? Jeśli jednak chodzi o warzywa, większość z nas robi wszystko, by uniknąć ich spożycie, gdyż zwykle kojarzą się nam z rozgotowaną marchewką pływającą w zupie. Należy jednak pamiętać, iż zarówno owoce jak i warzywa powinny stanowić nieodłączny element naszej diety. Świeże owoce to podstawowe źródło witaminy C, zwiększającej naszą szansę na uniknięcie niechcianego przeziębienia. Z kolei zawarte w marchwi czy pietruszce żelazo pozwoli nam na uniknięcie anemii. Warzywa liściaste stanowią także jedno ze źródeł wapnia, które jest odpowiedzialne za wzrost kości i chroni przed ich nadmierną łamliwością. Osoby, próbujące zrzucić kilka kilogramów powinny jednocześnie pamiętać, że bogate w pektyny jabłka czy gruszki zwiększają uczucie sytości. Na co zatem czekać? Włączmy warzywa i owoce do naszej codziennej diety. Faktem jest, iż w porównaniu do innych europejczyków, my Polacy, spożywamy niewielkie ilości ryb. Z tego względu jeszcze niedawno w telewizji królowała reklama, próbująca przekonać nas, iż ryba jest dobra na wszystko. Czy jednak taki sposób promocji ryb trafia do przeciętnego obywatela, przyzwyczajonego do spożywania głownie mięsa wieprzowego? Cóż, każdy krok podjęty w celu popularyzacji pokarmu rybnego zasługuje na pochwałę. Niewielu z nas zdaje sobie bowiem sprawę z tego jak wiele cennych substancji kryje w sobie ryba. A może po prostu wielu z nas nie chce o tym wiedzieć? Warto jednak zwrócić uwagę, iż jednym ze sposobów na uniknięcie miażdżycy i zawału jest spożywanie kwasów omega-3, które wpłynął na obniżenie „złego” cholesterolu, czyli LDL, a zwiększenie poziomu tego „dobrego” cholesterolu, czyli HDL. Ryby stanowią jednocześnie źródło mikro i makroelementów takich jak chociażby magnez, jod, selen czy żelazo. Faktem jest jednak, iż ceny ryb są dość wysokie i z pewnością jest to jeden z czynników, przyczyniający się do ich niskiego spożycia. Warto jednak chociaż raz czy dwa razy w tygodniu zainwestować w pangę, makrelę czy dorsza. Dieta wegetariańska zyskuje sobie coraz większą rzesze zwolenników. Część z nich utrzymuje, iż nie może wziąć do ust czegoś, co kiedyś żyło, biegało czy latało. Nie wyobrażają sobie jak można zjeść kurczaka, świnię czy rybę. Najbardziej radykalny jest weganizm. Weganie bowiem opierają swoją dietę tylko i wyłącznie na produktach roślinnych, nie uzupełniają jej nawet o mleko czy jego przetwory. Nieco mniej rygorystyczne są osoby decydujące się na dietę laktowegetariańską, która dopuszcza obecność mleka i jego przetworów w codziennej diecie, bądź owolaktowegetariańską, która pozwala na jedzenie nie tylko produktów mlecznych, ale także jaj. Najbardziej łagodna odmiana wegetarianizmu to semiwegetarianizm. Wybierający taką dietę mogą sobie pozwolić na niewielkie ilości drobiu czy ryb. Należy jednak pamiętać, że choć dieta wegetariańska posiada liczne zalety, gdyż pozyskujemy energię bezpośrednio od producentów, a skumulowanie szkodliwych substancji nie jest tak wysokie jak na kolejnych poziomach troficznych, to nie każdy pokarm roślinny jest w stanie zapewnić nam wszystkie składniki, niezbędne do prawidłowego funkcjonowania organizmu.

Tagi: , , , ,